Święta, święta i po świętach, a u mnie ta magiczna aura wciąż trwa! Jak to robię? Niezmiennie od lat – książek o tematyce świątecznej nie czytam przed świętami ani w trakcie, ale właśnie wtedy, gdy ludzie powoli garną się do rozbierania choinek i powrotu do codziennych spraw. Właśnie wtedy sięgam po utwory pachnące świątecznymi wypiekami i rodzinną atmosferą. W tym roku padło na „Świąteczne marzenie” Amandy Prowse, czyli autorki już mi dobrze znanej.

Megan nie miała szczęśliwego dzieciństwa, bo też trudno tak nazwać nieustanne tułanie się po rodzinach zastępczych. Pamięta, że święta zawsze były dla niej źródłem stresu i smutku – chciała ten czas spędzać z własną matką, ale jednocześnie miała świadomość tego, że w domu rodzinnym nie zazna rodzinnego ciepła, nie poczuje zapachu przygotowywanych na tę okazję potraw, a pod choinką nie będzie prezentów. Marne szanse, że będzie chociaż choinka. Dlatego, kiedy sama zostaje matką, stara się, by jej synek czuł, że święta to wyjątkowy czas. Żeby doświadczał tego, o czym ona skrycie marzyła.

Traumatyczne przeżycia z dzieciństwa i zły przykład wyniesiony z domu zwykle przynoszą jeden z dwóch skrajnie różnych rezultatów – albo powielasz zachowania rodziców, albo pomny tego, co sam przeżyłeś, robisz dokładnie na odwrót, chcąc się odciąć od smutnych wspomnień. Megan się udało, wybrała drugą opcję i w tym wyborze wytrwała. Chociaż niejednokrotnie musiała wykonywać gest, który ujął mnie swoją prostotą i emocjonalnością zarazem, tj. przykładanie ręki do serca i szeptanie „ćśśś”.

Pamiętajmy jednak, że nasza bohaterka to nie tylko matka, to także kobieta. I jak to bywa w literaturze obyczajowej, na jej drodze musi pojawić się on – prawie idealny, choć zbyt mało szczery, aby można mu było zaufać. Nie zdradzę jednak więcej, żeby nie psuć Wam zabawy.

„Świąteczne marzenie” to ciepła, wzruszająca, choć momentami smutna opowieść o kobiecie, której udało się wyjść na prostą mimo ciężkiego startu w życiu i braku wsparcia. Przekonajcie się, czy los będzie dla niej łaskawy także w sprawach osobistych. Jestem bardzo na tak dla książek tego typu w mojej biblioteczce. Kolejny bestseller?

Ulubione cytaty:

„Prawdziwy świat kryje się za zamkniętymi drzwiami, a wszystko, co znajduje się po drugiej stronie, nie jest wcale ważne”.

Moja ocena: 9/10

Tytuł: Świąteczne marzenie

Autor: Amanda Prowse

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Stron: 333

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Księgarni taniaksiazka.pl!