Gwiazdka zbliża się wielkimi krokami i choć wiem, że różni są ludzie, więc i mężczyźni są różni, a do tego nie każdy musi lubić czytać, to jednak wyznaję zasadę, że trzeba spróbować, żeby się o tym przekonać. Na przykład mój tata też wielką miłością do książek nie pałał, a jednak jako polonistka z wykształcenia i recenzentka z zamiłowania postanowiłam przeprowadzić eksperyment.

Tata kocha sport, a rynek wydawniczy pełen jest publikacji o takiej właśnie tematyce. Wystarczyło, że zaczęłam słuchać taty uważniej niż zwykle, żeby dotrzeć do jego ulubionych sportowców, klubów i dziennikarzy. Okazało się, że jeśli temat jest odpowiedni, to i tata książkę przeczyta – ba, z przyjemnością i jeszcze zasugeruje, co chciałby dostać następnym razem.

Sama kolekcjonuję książki mojego męża, jakkolwiek by to nie zabrzmiało 🙂  W praktyce sprowadza się to do tego, że na blogu, który prowadzę (czyli dokładnie tutaj :)), pojawiają się recenzje książek sportowych, a biblioteka mojej drugiej połowy powoli puchnie. Mąż ma w czym wybierać i kiedy najdzie go ochota na chwilę relaksu w towarzystwie dobrej lektury, ma ich pod ręką dostatek.

Książek o tematyce sportowej przeczytałam w życiu niemało, więc chętnie podzielę się radą, co kupić mężczyznom w Waszym otoczeniu pod choinkę, jeśli postanowicie pójść literackim tropem.

1. „Futbol i cała reszta” Przemysława Rudzkiego

Mój i mojego męża numer 1. Czasy się zmieniły, mężczyźni nie. Zaakceptowanie tego faktu to pierwsza zasada udanego związku. A mądrości w tej książce naprawdę dużo, jedne podane humorystycznie, inne w sposób bardziej przejmujący, wszystkie w przystępny i uniwersalny. Historia grupy przyjaciół ze Śląska z piłką w tle skradnie serca nie tylko mężczyzn, ale i pań, jeśli zdecydują się po nią sięgnąć.

2. „Dekalog Nawałki” Marcina Feddka

Warto ze względu na jej aktualność. Wielu mężczyzn śledzi poczynania naszej obecnej reprezentacji, a ta książka to skarbnica wiedzy i anegdot spisanych przez kogoś, kto na co dzień mógł obserwować życie kadrowiczów.

3. „Andrzej Szarmach. Diabeł nie anioł” Jacka Kurowskiego

Andrzej Szarmach to postać, którą nasi ojcowie, a czasem i mężowie pamiętają doskonale. To legenda, polska gwiazda klasy światowej. Książka nie jest może tak kontrowersyjna jak spisane dzieje Andrzeja Iwana ani tak analityczna jak biografia Kuby Błaszczykowskiego, ale właśnie przez to trafi w gusta większej rzeszy Czytelników.

4. „ZaSYPAny. Życie na zakręcie” Żelisława Żyżyńskiego

Kolejna postać, która dla osób choć trochę znających się na piłce na pewno nie będzie anonimowa. Mój tata twierdzi, że Igor Sypniewski to największy polski talent, który się zmarnował. Po lekturze, pełnej kontrowersji i życiowych zakrętów bohatera, potwierdzam. I z pewnością warto tę historię poznać bliżej.

5. „Steven Gerrard. Serce pozostawione na Anfield. Autobiografia legendy Liverpoolu” Donalda McRaeSteven

Gerrard to ucieleśnienie wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze w futbolu. Potwierdzi to bez wątpienia każdy sympatyk tej dyscypliny sportu. Może bez większych kontrowersji, ale w naszym domu literackie must have.

6. „George Best. Najlepszy. Autobiografia” Roya Collinsa

Czytasz i nie wierzysz, że można połączyć granie w piłkę na światowym poziomie ze stylem życia, jaki prowadził bohater tej opowieści. To także historia o tym, jak upadają legendy. Mocna, kontrowersyjna, ale też skłaniająca do refleksji.

7. „Spalony” Andrzeja Iwana

Absolutny numer jeden mojego taty, który dobrze pamięta czasy Iwana na boisku. To jednak, co działo się poza murawą, było dla taty zaskoczeniem. Tak dużym, że do tej pory porównuje każdą przeczytaną książkę z tą publikacją.

8. „Messi. Biografia” Guillema Balagué

Coś dla sympatyków Messiego i Barcelony. Cudowne wydanie w twardej okładce, zawierające prawie 700 stron informacji o najlepszym współcześnie piłkarzu świata.

9. „Wieczny Ayrton Senna” Richarda Williamsa

Nie trzeba być fanem wyścigów Formuły 1, by znać to nazwisko. Ciekawa i momentami wzruszająca historia życia i tragicznej śmierci najlepszego kierowcy wszechczasów.

10. „Stan futbolu” Krzysztofa Stanowskiego

Autora tej książki można (za to, co pisze) lubić bądź nie. Ale niezaprzeczalnie pisze on ciekawie, z polotem, a w jego książce nie brak kontrowersji i skandali z udziałem największych nazwisk polskiego sportu.

11. „Kuba” Małgorzaty Domagalik

Wywiad rzeka z jednym z naszych reprezentantów – Jakubem Błaszczykowskim. Kuba przedstawiony jako zwykły facet, naznaczony tragicznymi wydarzeniami z dzieciństwa walczak i zaprzeczenie stereotypowego wizerunku piłkarza-idioty. Historia jego życia to materiał na niejedną książkę.

12. „Kartki z historii sportu” Michała Filka

Pierwsza książka, jaką kupiłam mężowi, jeszcze w początkach naszej znajomości. Przyznaję, że sama jeszcze nie przeczytałam, ale mąż zachwycony. Wierzę jego ocenie 🙂

13.  „Fanatycy. Futbol na śmierć i życie” Anonimowego Fanatyka

Polskie realia kibicowskie (lub raczej ich hooligańska odnoga) z perspektywy uczestnika tych wydarzeń. Od szalonych i spontanicznych lat ’90 po współczesne ustawki na gołe pięści (lub nie – jeśli jesteśmy w Krakowie).

Macie jakieś swoje propozycje? 🙂