Nie znam chyba nikogo, kto nie lubiłby buziaków. Są niemal magiczne i tak uniwersalne, że można nimi wyrazić całą paletę uczuć – przyjaźń, przywiązanie, współczucie, pocieszenie, troskę i to najważniejsze – miłość. Buziaki dają sobie mąż i żona, rodzice dzieciom, rodzina i przyjaciele na powitanie. Buziaki są wszędzie! Bo to najpiękniejszy prezent, jaki może ofiarować człowiek drugiemu człowiekowi. Czy zastanawialiście się kiedyś, jakiego koloru są buziaki? Mnie jakoś nie wpadło to wcześniej do głowy, a przecież rzecz to warta chwili refleksji.

Poznajcie Minimoni, dziewczynkę, która uwielbia malować. Białe strony łapczywie przyjmują kolory, jakie nadaje im młoda malarka w swoich obrazkach, aż pewnego dnia staje przed dylematem – chcąc namalować buziaki, zdaje sobie sprawę, że nie wie, jakiego koloru powinna użyć. Kolejne strony tej przepięknie zilustrowanej książki to skojarzenia Minimoni z różnymi kolorami – jedne rzeczy lubimy, za innymi nie przepadamy, a przecież wszystkie one mają jakiś kolor! Trzeba zatem odnaleźć ten właściwy dla buziaków – ciepły, przyjemny, kochany. Kiedy Minimoni brakuje już pomysłów, udaje się do swojej mamy z tytułowym zapytaniem, a ta udziela jej najpiękniejszej z możliwych odpowiedzi. Jakiej? Przekonajcie się sami, a potem pokażcie to samo swoim bliskim.

Jako nauczyciel z zawodu muszę wtrącić, że publikacja rewelacyjnie sprawdzi się przy nauce kolorów z najmłodszymi pociechami. Ale ciiii… Dziś odejdźmy od dydaktyzmu, to tylko kwestia poboczna. Dziś skupmy się na wrażeniach wizualnych, bo dla mnie ta książka mogłaby konkurować w plebiscycie na najlepiej zilustrowaną książkę dla dzieci!

Przyszła pora na trochę prywaty – jakiego koloru są buziaki dla mnie? Są trochę czerwone – jak szminka, którą pomalowałam usta w dniu swojego ślubu. Na pewno w odcieniu głębokiego brązu – jak oczy mojej małej córeczki. Troszeczkę żółte – uwielbiam żółte parasole i kalosze w trakcie deszczu. I jeszcze… mogłabym długo wymieniać. Buziaki są dla mnie takie, w jakich kolorach widzę akurat swoich bliskich, bo są przeznaczone właśnie dla nich. Takie ciepłe, przyjemne, kochane.

 

A dla Was, jakiego koloru są buziaki?

Moja ocena: 10/10

Tytuł: Jakiego koloru są buziaki?

Autor: Rocio Bonilla

Wydawnictwo: TADAM

Stron: 32

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu TADAM!