Po lekturze pierwszej części cyklu Laurelin Paige pisałam między innymi o tym, że opisy scen miłosnych były dla mnie – pod każdym względem duszki romantycznej – zbyt dosłowne, odważne i bynajmniej nie znajdowałam w nich upodobania. Spodziewałam się, że tom drugi także będzie w takie sceny obfitował, a jednak zdecydowałam się po niego sięgnąć. Dlaczego? Bo zakończenie „Pierwszego dotyku” było tak zaskakujące, że musiałam poznać ciąg dalszy.

Ostatni pocałunek” to historia dwóch przyjaciółek, Emily i Amber, które pokochały tego samego mężczyznę. Każda z kobiet ma za sobą trudne doświadczenia z dzieciństwa, wspólnie spędzona młodość także ich nie rozpieszczała i jedyną pociechą było to, że mogą na siebie wzajemnie liczyć. Przynajmniej tak im się wydaje. W dorosłym życiu drogi Emily i Amber się rozchodzą, by ponownie skrzyżować się w tajemniczych okolicznościach, kiedy jedna z nich przepada bez wieści. Ponowne spotkanie przyjaciółek naznaczone jest mieszanką przeróżnych uczuć – od radości po zazdrość spowodowaną faktem, że obiektem ich zainteresowania jest ten sam mężczyzna.

Czy przyjaźń przetrwa tak ciężką próbę? Do czego jest w stanie posunąć się jedna z kobiet, aby odzyskać ukochanego? I czy relacje, które łączą bohaterów, są rzeczywiście tym, czym się na pozór wydają?

Czym przekonała mnie do siebie ta seria na tyle, że sięgnęłam po drugi tom? W końcu za dużo tu dla mnie erotyki, a postaci dalekie od tego, bym mogła obdarzyć je szczerą sympatią. Jest jednak coś, czego nie spotyka się tak często we współczesnej literaturze. To nieoczywista historia z wątkiem kryminalnym w tle. Historia, która drażni, szokuje, wzbudza wiele emocji i ciekawość u Czytelnika, który po prostu musi poznać jej zakończenie.

Seria Laurelin Paige to typowe książki dla kobiet, zwłaszcza dla tych, dla których erotyki stanowią czytelniczą gratkę. Warto zacząć od części pierwszej, ale autorka poprowadziła narrację w taki sposób, że nie jest to obligatoryjne.

Moja ocena: 7/10

Tytuł: Ostatni pocałunek

Autor: Laurelin Paige

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Stron: 496

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

księgarni TaniaKsiążka.pl!