Pamiętam czas, kiedy Ronadinho był najlepszym piłkarzem na świecie. Przez wielu zresztą w dalszym ciągu jest uważany za jednego z najlepszych zawodników wszechczasów i żeby zrozumieć ten tok rozumowania, wystarczy cofnąć się pamięcią do tego, co wyczyniał z piłką na boisku w latach swojej świetności. Jeśli przyszłoby nam wymienić gwiazdy futbolu światowego formatu, znajdziemy wiele nazwisk. Ale jeśli szczerze mielibyśmy odpowiedzieć na pytanie, ilu z nich tak naprawdę zmieniło piłkę na lepsze, ta lista stopniałaby do kilku piłkarzy. Z pewnością jednak byłby wśród nich Ronaldinho.

Luca Coioli przybliża nam postać, dla której futbol nigdy nie był rzemiosłem. Ronnie podniósł piłkę nożną do rangi sztuki. Wystarczyło popatrzeć, jakie akrobacje urządza z piłką przy nodze, by wiedzieć, że nadszedł moment przełomowy, że futbol nigdy nie będzie już taki sam – przyszła era wirtuozerii.

Autor przeprowadza nas przez wszystkie etapy kariery Ronaldinho. Począwszy od utalentowanego dzieciaka, przez grę w rodzimej Brazylii i późniejsze problemy z transferem do Europy, co musiało prędzej czy później nastąpić. W końcu drogi Ronniego i Barcelony musiały się kiedyś skrzyżować. To było przeznaczenie, a z przeznaczeniem się nie dyskutuje. Ale wbrew pozorom życie Ronaldinho to nie tylko pasmo sukcesów, które stopniowo przybliżały go do najlepszego okresu w karierze – gry w katalońskim klubie. Caioli przedstawia nam człowieka, który jako zawodnik Barcelony dostał owacje na Santiago Bernabéu, ale też człowieka, dla którego w kilka lat później uruchomiono specjalną linię telefoniczną, gdzie kibice mogli dzwonić, jeśli zobaczą piłkarza w dyskotece lub na innej nocnej eskapadzie. Ronnie to doskonały przykład na to, jak wielkie emocje wzbudza piłka nożna, od miłości do nienawiści, i jak kruche bywają oba z nich – zależnie od wyników, postawy na boisku, chwilowej zniżki formy. Bez względu jednak na to, na jakim etapie znajdował się Ronaldinho, wciąż mogliśmy oglądać to, za co wielu go pokochało – jego uśmiech i prawdziwą radość z gry.

Dużą zaletą jest dla mnie zmienny sposób narracji w książce. Krótkie rozdziały nie są jednostajne. Niektóre przybierają formę wywiadów, inne cytatów, wspomnień, opisów zagrań czy nawet relacji meczowej. Dzięki temu książka nabiera dynamiki, czyta się ją szybko i niepostrzeżenie dochodzi do ostatniej strony.

Polecam każdemu sympatykowi futbolu, który chce cofnąć się do czasów, kiedy Brazylia prezentowała futbol w najpiękniejszym wydaniu, stanowiący połączenie profesjonalizmu, tańca i zabawy. Futbol, na który z przyjemnością patrzyły oczy całego świata. To było coś niepodrabialnego, a Ronaldinho był jednym z głównych kreatorów tego sposobu gry.

Moja ocena: 9/10

Tytuł: Ronaldinho. Uśmiech futbolu

Autor: Luca Caioli

Wydawnictwo: Lucky

Stron: 288

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu SQN!