Na okładce kultowe zdjęcie Horsta Faasa przedstawiające młodego, amerykańskiego żołnierza wpatrzonego w obiektyw, z nakryciem głowy, na którym widnieje napis „War is hell”. Bardzo wymowne. Zdjęcie zrobiono w 1965 roku w Wietnamie i stanowi ono doskonałe preludium do treści książki.

„Tropikalne piekło” to opowieść o amerykańskich żołnierzach, którzy z różnych powodów znaleźli się w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia w Wietnamie, walcząc z partyzantami Wietkongu w „nie swojej” wojnie, jak do dziś wielu uważa. Główny bohater, Tom Swanson, trafia do wojska z powodów – biorąc pod uwagę rangę wydarzenia i jego następstwa – błahych. Po kłótni z dziewczyną, nie mogąc znaleźć sobie miejsca na uczelni i szukając sensu w życiu, postanawia się zaciągnąć. Nie jest ani wielkim patriotą, ani też nie wierzy jakoś przesadnie w „ideały” przyświecające temu konfliktowi. Ot, chwilowa fascynacja młodego człowieka, poszukującego swojej życiowej drogi. Niestety, kiedy dociera do niego nieodwracalność i ryzyko podjętej decyzji, jest już za późno. Stał się członkiem amerykańskich sił zbrojnych i musi ponieść wszelkie tego konsekwencje.

Tom trafia w samo serce tropikalnej dżungli, gdzie na każdym kroku czai się nieprzyjaciel, a ludzkie cierpienie, którego jest świadkiem na co dzień, wykracza poza wszelkie skale. Żołnierze nie dzielą się na lepszych i gorszych, nie liczy się status społeczny czy kolor skóry. Wszyscy są tak samo narażeni na śmierć, szybką od kuli lub w męczarniach, jeśli przez nieostrożność wpadnie się w zastawioną przez Wietnamczyków pułapkę. Dlatego nawet ludzie walczący po tej samej stronie nie przywiązują się do siebie. Po co, skoro dziś ktoś jest obok, już jutro może go nie być. Zostanie po nim tylko puste łóżko. Puste przez chwilę, aż do armii dołączy ktoś nowy, nowe mięso armatnie. Ilu z tych chłopców powróci do domów po „nie swojej” wojnie? A ci, którzy powrócą, czy będą mieli do czego?

Książka bardzo męska i to będzie jej grupa docelowa. Obrazowo, bez eufemizmów i tak jak na okładce – w końcu wojna to piekło.

Ulubione cytaty:

„Czasem wchodzimy w ciemność, by ujrzeć chociaż najsłabsze światełko nadziei”.

Moja ocena: 7/10

Tytuł: Tropikalne piekło

Autor: Arthur Fowler

Wydawnictwo: Novae Res

Stron: 300

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu Novae Res!