Książka Konstancji Nowickiej zaskoczyła mnie już na samym wstępie – sądziłam, że tytułowy „trup” będzie właśnie wzięty w cudzysłów, że będzie to przenośnia. Otóż nie, właśnie od trupa na trzepaku akcja się zaczyna i na nim kończy, w międzyczasie przeplatając fabułę perypetiami z życia czterech, jakże różnych od siebie, przyjaciółek.

Różnice charakterologiczne nie stoją jednak na przeszkodzie do budowania relacji, o jakiej otwarcie lub skrycie marzy większość ludzi. W końcu przyjaźń, ta prawdziwa, jest w obecnych czasach towarem deficytowym, choć jej namiastki lubią być określane tym mianem. Autorka splotła ze sobą losy Kudłatej – pracującej w szpitalu altruistki, Antoniny -wiecznie zapracowanej i czasem aż nazbyt rzeczowej prawniczki, Szabli – instruktorki jazdy konnej o skłonnościach do dominacji oraz Bazylii – wiecznie zajętej matki trzech małych szkrabów i żony nierealistycznie wręcz idealnego męża. Pomieszanie tak skrajnych osobowości mogło wypaść różnie. W tym przypadku wyszło idealnie, łamiąc (a czasem też potwierdzając) stereotypy i pokazując prawdziwą siłę kobiecej przyjaźni.

Tym, co przebija się z każdej karty powieści, jest humor. Taki w naprawdę porządnym wydaniu – ironiczny i z dystansem do różnych przywar, o jakie kobiety powszechnie są posądzane. Drugą cechą charakterystyczną stylu autorki jest optymizm. Czy można jednak optymistycznie o trupie na trzepaku? Oczywiście, że tak! Co więcej, optymistycznie, ale też z nutą grozy, dzięki czemu książka nie wydaje się być jedynie lekkim zapełniaczem czasu przeznaczonym dla żeńskiej części czytelniczej społeczności. Ona cały czas trzyma w napięciu, wodząc Czytelnika za nos, podsuwając możliwe rozwiązania zagadki, to znów zapędzając w ślepy zaułek. Nagle postaci drugoplanowe wkraczają na scenę pewnym krokiem, a wydarzenia pozornie nieistotne stają się kluczem do rozwiązania tajemnicy morderstwa na trzepaku.

Ciepła, krzepiąca opowieść. Idealna dla kobiet w różnym przedziale wiekowym i wszystkich tych, którzy potrafią docenić wartość prawdziwej przyjaźni. Takiej na zawsze i mimo wszystko.

Moja ocena: 8,5/10

Tytuł: Trup na trzepaku

Autor: Konstancja Nowicka

Wydawnictwo: Novae Res

Stron: 252

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu Novae Res!