Istnieją na świecie ludzie, którym nie jest obojętny los zwierząt. Jeśli to czytasz i zamierzasz sięgnąć po tę książkę, to zakładam, Drogi Czytelniku, że zaliczasz się właśnie do tej kategorii. Ja też. Pewnie sądzisz, że nigdy w życiu nie skrzywdziłbyś żadnej żywej istoty. Ja też. A jednak po tej lekturze powinniśmy doprecyzować nasze wyznania – nigdy nie zrobilibyśmy tego świadomie. Poznajcie historię „Jedynego i Niepowtarzalnego Ivana”, najbardziej samotnego goryla świata.

Ivan od wielu lat swoje życie spędza na kilku metrach kwadratowych klatki w jednym z centrów handlowych, gdzie przed laty był główną atrakcją. Teraz jego pokazy przed publicznością ograniczają się do oglądania telewizji i rysowania obrazków sprzedawanych w sklepie z pamiątkami. Mack, właściciel tej podupadającej już atrakcji dla turystów, coraz częściej bywa sfrustrowany, zastanawiając się, jak zwiększyć ilość zwiedzających. Samotność Ivana schodzi na drugi plan. A przecież nie zawsze tak było. Kiedyś Mack, zapewne w dobrej wierze, trzymał małego goryla w domu, traktując jak członka rodziny. Ivan uczył się wtedy jeść jak ludzie, spać w łóżku, bawić i zachowywać jak ludzie. Nic nie trwa jednak wiecznie i pewnego dnia małe gorylątko przeobraziło się w dużego goryla, a duży goryl to duże zniszczenia. Wtedy Ivan trafił do klatki, stając się atrakcją dla odwiedzających centrum handlowe – zbyt mało ludzki, by po ludzku być traktowany i zbyt mało dziki, by czuć się prawdziwym gorylem, zawieszony gdzieś pośrodku.

Samotność Ivana zostaje w końcu wyparta przez obietnicę złożoną Stelli, słonicy mieszkającej w klatce obok. Nasz bohater ma się zaopiekować nowym nabytkiem centrum – małą słoniczką Ruby. Wymyślony przez niego plan, skrupulatnie realizowany każdego dnia w tajemnicy przed ludźmi, doprowadzi do szeregu zaskakujących sytuacji mających doprowadzić do uwolnienia małej Ruby…

Ta historia wzrusza tym bardziej, gdy dowiadujemy się, że Ivan istniał naprawdę, spędzając dwadzieścia siedem lat w zamknięciu. Z kolei przekazanie narracji w ręce zwierzęcego bohatera uwiarygodniło całą opowieść, sprawiło, że Czytelnik mógł poczuć tę jego samotność na własnej skórze. Nie bez powodu książka znalazła się na liście bestsellerów New York Timesa. Zdecydowanie polecam.

Ulubione cytaty:

„Ludzie mają zbyt wiele słów, więcej, niż potrzebują”.

Moja ocena: 8,5/10

Tytuł: Jedyny i Niepowtarzalny Ivan

Autor: Katherine Applegate

Wydawnictwo: CzyTam

Stron: 317

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu CzyTam!