Pierwszym co zrobiłam po przeczytaniu tej książki, było sprawdzenie, jakim cudem nazwisko tej autorki umknęło mi do tej pory. Czuję się jednak rozgrzeszona, wychodzi na to, że „Oczy wilka” są debiutancką powieścią Alicji Sinickiej. A jeśli debiutuje się w taki sposób, to już na starcie ma się pod górkę – oczekiwania Czytelników będą duże. Nie bez powodu zresztą.

Lena, po kilku latach spędzonych w Katowicach, gdzie pracowała w miejscowym lumpeksie (w tym momencie dziewczyna skradła już moje serce), postanawia zmienić otoczenie i zacząć pierwszą poważną pracę, którą załatwiła jej koleżanka ze studiów. Przeprowadza się mniejszego miasta, gdzie ma zamieszkać z przyjaciółką i jej chłopakiem. Lena spodziewa się spokojnego życia, które dobrze wpłynie na jej rozstrojone pod wpływem przeszłości nerwy. Cóż, najwyraźniej jednak nie takie życie jest jej pisane. Już pierwszego dnia poznaje tajemniczego mężczyznę o wątpliwej reputacji i…oczach wilka. Jasnoniebieskie spojrzenie zapada dziewczynie w pamięć do tego stopnia, że marzy ona o kolejnym spotkaniu. Mimo wszystkich podejrzanych rzeczy, które słyszy na temat nowopoznanego Artura.

Tym, co najbardziej podobało mi się w książce, jest element zaskoczenia. Autorka w zasadzie zaskakuje nas od pierwszej do ostatniej strony. Sądziłam, że wiem, czego mam się spodziewać. Myślałam, że spotkam tu mafijne porachunki rodem z „Ojca chrzestnego”, ciemne interesy, wielką miłość i trudną decyzję – albo zaakceptujesz moją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, albo ten związek nie ma szans na przetrwanie. I miałam rację, spotkałam to wszystko, a jednak była to tylko racja częściowa. „Oczy wilka” oferują Czytelnikowi o wiele więcej. Moje przypuszczenia dotyczące przebiegu fabuły stanowiły jedynie punkt wyjścia dla autorki, której fantazja brnęła tak krętą ścieżką, że nie sposób było przewidzieć następnego kroku głównych bohaterów. Nie mówiąc już nawet o zakończeniu.

Wbrew temu, co sądziłam na początku lektury, najciekawszą postacią nie okazał się dla mnie niebieskooki i nieprzenikniony mężczyzna, którego większą część życia spowijała jakaś mroczna tajemnica. Tą postacią, której losy zaintrygowały mnie w końcowym rozrachunku najbardziej, była cicha, zwyczajna i niepozorna Lena. To ze swoją przeszłością i jej demonami dziewczyna musiała się uporać, chcąc zacząć wżyciu nowy rozdział w życiu. Kiedy Czytelnik stopniowo zagłębi się w jej położenie, niczego już nie będzie pewien. Nawet tego, jak sam by w takiej sytuacji postąpił.

To książka inna od wszystkiego, co do tej pory wpadało w moje ręce. A wpadło w nie już naprawdę wiele powieści, także (a może przede wszystkim) tych z gatunku literatury kobiecej. Łatwo zatem zrozumieć, że „Oczy wilka” musiały zrobić na mnie wrażenie. Zazwyczaj czytając książki tego rodzaju, łapiemy się na tym, że już kiedyś coś podobnego czytaliśmy. Nie takiego samego, ale jednak fabuła już coś nam przypomina. W tym przypadku było inaczej. I chociaż przyznaję, że czasem zachowania głównych bohaterów działały mi na nerwy, to szybko im to wybaczałam. Bo byli inni, zaskakujący, autentyczni.

Książkę polecam przede wszystkim żeńskiej części czytelniczej populacji, ale nie jest to warunek konieczny. Rozbudowany wątek kryminalny będzie stanowił gratkę także dla wielu mężczyzn, bo miłość, choć ważna, nie wysuwa się tutaj nachalnie na pierwszy plan. W tej powieści wiele wątków jest tak istotnych, że trudno wskazać ten najważniejszy. Ze swojej strony gratuluję Alicji Sinickiej debiutu w takim stylu. Stworzyć coś tak oryginalnego w początkach twórczości, wypracować od razu swój własny i niepowtarzalny styl to naprawdę duże osiągnięcie. Z pewnością sięgnę po następne książki tej autorki z nadzieją, że będą one dla Czytelnika kolejną dawką emocji i trzymającego w napięciu zaskoczenia.

Ulubione cytaty:

„Dopóki nie pogodzisz się z przeszłością, nie zrobisz kroku naprzód”

„Był chorobą i lekarstwem w jednym. Czy tak właśnie wygląda prawdziwa miłość?”

„To, skąd pochodzimy, to, jaka jest nasza przeszłość, ma większą siłę niż miłosne wzloty”

„Żeby uwierzyć w siebie, potrzebuję też twojej wiary”.

Moja ocena: 8,5/10

Tytuł: Oczy wilka

Autor: Alicja Sinicka

Wydawnictwo: Novae Res

Stron: 442

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

portalowi moznaprzeczytac.pl!