chotomska-smok-ze-smoczej-jamyNasze pokolenie, jak też kilka przed nami, wychowywało się na baśniach i legendach. Pewnie każdy z nas miał jakąś swoją ulubioną opowieść. I zakładam, postuluję, błagam, żebyśmy tego samego chcieli dla naszych dzieci – mimo wszechobecnych nowoczesnych nośników wrażeń, nie zapominajmy o tym, który służył nam od lat, o książkach. Niech obraz dociera do dzieci także w postaci książkowych ilustracji, a dźwięk jako głos rodziców i nauczycieli, którzy dzieciom czytają. Tylko wtedy te historie nie będą dla naszych pociech jedynie bezrefleksyjnym zapełniaczem czasu, ale zapadną głęboko w pamięć. Tak jak naszym babciom i mamom, które zabierały nas w te wszystkie magiczne krainy pełne rycerzy, księżniczek i smoków.

Książkę „Smok ze smoczej jamy” mogę polecić z co najmniej kilku powodów. Po pierwsze tekst – wierszowany i z humorem, do tego w wersji polskiej i angielskiej, co stanowi wartość dodaną dla nieco starszych Czytelników. Po drugie ilustracje – kolorowe i zabawne, przyciągające wzrok i dobrze obrazujące treść legendy. No i jeszcze twarda oprawa, dzięki której książka dłużej nam posłuży.

Świetnym pomysłem jest wspólne, kilkakrotne czytanie legendy, a potem odtwarzanie jej przez dziecko na podstawie ilustracji w książce, dzięki czemu ćwiczy ono pamięć i umiejętności narracyjne. Dla mnie, jako że przyszło mi mieszkać w Małopolsce, literackie must have w biblioteczce mojego dziecka. Warto sięgnąć po tę pozycję, nazwisko Wandy Chotomskiej jest najlepszą rekomendacją i gwarancją jakości.

Moja ocena: 9/10

Tytuł: Smok ze smoczej jamy

Autor: Wanda Chotomska

Wydawnictwo: Babaryba

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu Babaryba!

logo_babaryba