zasnij-ze-mnaIstnieją takie książki, które potrafią obejść się niemal bez słów, a mimo to spełniają swoją funkcję lepiej niż przeładowane treściami publikacje. Taka właśnie jest książka dla najmłodszych „Zaśnij ze mną”. Niespełna 50 wyrazów wystarczy, by dziecko ją pokochało i nie wyobrażało sobie bez niej rytuału zasypiania.

W czym tkwi jej fenomen? Właśnie w prostocie. Dziecko razem z nią utrwala sekwencję czynności wykonywanych przed zaśnięciem, a jego zadaniem jest…uśpić książeczkę. Musi zatem zapytać, czy ząbki umyte, czy zrobiła siusiu i tak dalej. Potem już tylko pora na bajkę, którą maluch może sam wymyślić, specjalnie dla swojej książki, zaśpiewanie kołysanki i można otulić książkę kocykiem i dać delikatnego buziaka. W końcu zasnęła. Genialne? Ja też tak uważam.

Grube, tekturowe strony sprawią, że publikacja posłuży przez długi czas, nie zniszczy się tak szybko, a rogi nie pozaginają się w trakcie układania do snu. Świetna do przetestowania w domu na własnych pociechach, ale także w przedszkolach w grupach trzylatków, jeśli któreś dziecko ma problem z zaśnięciem i na przykład tęskni za mamą. Poczucie sprawczości, kiedy uda się uśpić książeczkę, działa kojąco, a konieczność opowiedzenia bajki u dzieci starszych (lub u młodszych z pomocą dorosłego) rozwija wyobraźnię i umiejętność narracji.

Można powiedzieć, że „Zaśnij ze mną” jest genialna w swej prostocie i nie będzie w tym przesady. Zresztą, zobaczcie sami.

Moja ocena: 9,5/10

Tytuł: Zaśnij ze mną

Autor: Ramadier & Bourgeau

Wydawnictwo: Babaryba

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu Babaryba!

logo_babaryba