alcatraz-kontra-bibliotekarzeMówią, że dobrze jest pielęgnować w sobie wewnętrzne dziecko, bez względu na wiek. Podoba mi się ta teoria. U mnie przyjęła ona ostatnio postać fascynacji literaturą dziecięcą. Dlatego po urzekającym Paxie i jego chłopcu sięgnęłam po Brandona Sandersa i opowieść o kulcie mrocznych bibliotekarzy.

Książki przeznaczone dla młodszego grona Czytelników muszą odznaczać się jedną podstawową cechą, bez której nie uda się sprawić, by młody adept literatury przeczytał trzysta stron albo i więcej. Tym czymś jest wartka akcja, której w tej powieści, zapewniam,  nie brakuje. Wyobraźcie sobie narratora, którego lubicie już od pierwszych stron, starającego się jednak wmówić wam, że jest on złym chłopcem. Aby przekonać was do swoich racji, niejednokrotnie nasz bohater będzie przerywał akcję w najciekawszych momentach, tylko po to, żeby wtrącić jakąś dygresję o tym, że naprawdę jest bardzo niegrzecznym dzieckiem. Parę razy was nawet okłamie! Jeśli o mnie chodzi, plan się nie powiódł. Alcatraz Smedry nie stracił nic z mojej sympatii i muszę stwierdzić, że to idealny, choć nieco niezdarny materiał na super bohatera.

Wyobraźcie sobie świat, którym rządzą bibliotekarze, dawkujący nam wiedzę o świcie. Wiemy tylko tyle, ile chcą, abyśmy wiedzieli. Trzeba przyznać, że to temat na dobry film, także dla dorosłych. Tylko sześć kontynentów na świecie? Bujda. Dinozaury wyginęły? Dobre sobie. A to tylko część rewelacji, które znajdziemy w książce Brandona Sandersona.

„Piasek Raszida” jest pierwszą z pięciu części przygód Alcatraza Smedry’ego i jego bliskich. Autor zastosował tu zabieg, dzięki któremu wielu Czytelników już teraz nie może doczekać się kolejnych tomów – w pierwszym rozdziale zdradził część przygód, jakie chłopiec spotka na swojej drodze, tyle że…niekoniecznie w części pierwszej.

Dla mnie „Alcatraz kontra bibliotekarze” to trochę takie „Imię róży” dla najmłodszych. Biblioteka, która skrywa tajemnice, sekretne księgi, niedostępne dla oka przeciętnego Czytelnika – taki pomysł zawsze znajdzie uznanie. U mnie znalazł zdecydowanie. Zresztą, porównanie do dzieła Umberto Eco stanowi chyba najlepszą z możliwych rekomendacji.

Moja ocena: 9/10

Tytuł: Alcatraz kontra bibliotekarze. Piasek Raszida

Autor: Brandon Sanderson

Wydawnictwo: IUVI

Stron: 307

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu IUVI!

IUVI_11 (1)

piasek-raszida