sukienka-z-mgielMoja przygoda z Joanną M. Chmielewską zaczęła się dość nietypowo, bo od lektury jej autobiografii, która skądinąd przypadła mi do gustu. Ale „Sukienka z mgieł” to zupełnie inna bajka. „Sukienka z mgieł” to książka, jakiej potrzebowałam, pokazująca, że dobro jest na świecie i mimo przeciwności ma się dobrze – dzięki ludziom takim, jak główna bohaterka powieści.

Weronika dużo w swoim stosunkowo jeszcze krótkim życiu przeszła. Jako dziecko wiecznie zabieganych rodziców niemal niemożliwym wydawało się wyrośnięcie na pełną wrażliwości i empatii kobietę. Do tego świadomą własnych pragnień i wytrwałą w ich realizacji, nawet jeśli są one rozczarowaniem dla ambicyj rodzinnych.

Weronika w dorosłym życiu to pełna pasji właścicielka „Piwnicy pod Liliowym Kapeluszem”, do której każdy bywalec wnosi historię swojego życia, czasem traumatyczną, dla Weroniki zawsze ważną.

Pomimo spełnienia swojego największego marzenia, nie wszystko w życiu naszej bohaterki układa się po jej myśli. Demony przeszłości czyhają, odciskają swoje piętno w głowie naszej bohaterki. Ale o tym już w książce, po którą – zapewniam – warto sięgnąć.

Ogrom ciepła, wiele dobra i szczypta goryczy (jak to w życiu) – to wszystko znalazłam w utworze Joanny M. Chmielewskiej. W utworze, który zachęcił mnie do lektury kolejnej książki autorki – „Poduszki w różowe słonie”. To jak w pracy, bez względu na branżę – dobrze wykonana robota przysparza poleceń. Dobrze napisana książka zachęca do przeczytania kolejnej.

Ulubione cytaty:

„Bo życie wyprane ze złudzeń mniej bolało”.

Moja ocena: 9/10

Tytuł: Sukienka z mgieł

Autor: Joanna M. Chmielewska

Wydawnictwo: MG

Stron: 231

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu MG!

logo MG nowy jpeg