cracovia-znaczy-krakow-historia-w-pasySą chwile, w których nie rozumiesz samego siebie. Nie potrafisz wyjaśnić, dlaczego czegoś chcesz. Po prostu chcesz i już.

Dla mnie nie ma właściwej strony Błoń, a gość pochodzący z Ostrowca (pół biedy) i będący kibicem KSZO (to już gorzej) nie powinien być raczej autorem, po którego książkę chcę sięgnąć. A jednak chciałam. Może przez wzgląd na szacunek dla historii polskiej piłki, w której Cracovia zapisała przecież niejedną kartę? Może przez sentyment dla przeszłej już zgody żółto-czerwonych? A może po prostu chciałam. I już.

Ogrom wiadomości, konkretnych i szczegółowych – mecz po meczu, od czasów Józefa Kałuży. Dla niektórych będzie to zbyt duże wyzwanie, ale nie sięga się przecież po książki, których tematyka nas nie interesuje. To z pewnością must have każdego, kto jest posiadaczem serca w biało-czerwone pasy, ale też dobra lektura dla wielu innych, ceniących rzetelne podejście do tematu – z pewnością znajdzie się tu także coś dla tych, którzy myślą, że o Cracovii wiedzą już wszystko.

Mnie najbardziej ujęły, rzecz jasna, fakty, o których istnieniu chętnie zapomnieliby koledzy z Reymonta. Przejęcie pieśni „Jak długo na Wawelu”? Wisła w szeregach Cracovii jako jej rezerwy? Proszę bardzo, w książce to wszystko odnajdziecie, opisane z dumą właściwą byłemu rzecznikowi i w dalszym ciągu kibicowi Pasów.

Dla mnie dużym plusem było też skoncentrowanie się przede wszystkim na czasach nam odległych, które zajmują zdecydowaną większość książki. O Kapustce wiemy już niemal wszystko, o Kałuży, Synowcu i spółce niekoniecznie, a są to postaci, które powinny być przypominane szerszej publiczności co jakiś czas.

Ulubione cytaty:

„Dla silnej Cracovii potrzebna jest silna Wisła”.

Moja ocena: 8/10

Tytuł: Cracovia znaczy Kraków. Historia w Pasy

Autor: Tomasz Gawędzki

Wydawnictwo: SQN

Stron: 448

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu SQN!

logo_sqn

Dodaj komentarz