przystan-juliiPrzekonuję się do książek polskich autorów. Zdecydowanie! I w sumie sama siebie nie rozumiem, dlaczego tak długo zwlekałam z sięganiem po nich. Owszem, angielska klasyka porywa bez reszty, ale po co ograniczać się do jednego czy kilku gatunków? Pewnie, że nie wszystko przypadnie człowiekowi do gustu, że zawsze coś będzie się podobać bardziej niż reszta, ale żeby dojść do takich wniosków, trzeba najpierw spróbować.

Najpierw była Marta Alicja Trzeciak, teraz Katarzyna Michalak, a w kolejce czeka jeszcze Magdalena Kordel. Muszę przyznać, że udany ten czytelniczy czerwiec dla mnie.

„Przystań Julii” to opowieść o trzech przyjaciółkach – Julii, Kamili i Gosi, z których każda przeżywa swoje osobiste dramaty. Pierwsza z nich po rozwodzie, bez grosza przy duszy wyrusza w Bieszczady, do odziedziczonej po zmarłej ciotce chatki. Czy Julia poukłada tam swoje sprawy, spotka miłość, a może po prostu pozna siebie samą na tyle, że zrozumie, czego tak naprawdę potrzebuje? Bieszczady to cudowne miejsce, poza rodzimymi Kielcami moje ulubione i ja osobiście wierzę w ich magiczną moc. W Bieszczadach może zdarzyć się wszystko. I o tym przekona się także nasza bohaterka.

Ta książka to także opowieść o niezwykłej  mocy, jaką w sobie ma dziecko. Ile potrafi siły dać każdej matce, nawet tej, która wcześniej, przed jego przybyciem, czuła się niezdolna, by samodzielnie funkcjonować. Zwłaszcza po tym, co ją spotkało… Ale zdradzenie fabuły tak przyjemnej lektury byłoby brakiem szacunku wobec Czytelnika. Milknę zatem na temat treści, skupiając się na moich odczuciach.

„Przystań Julii” to jedna z części trylogii. Mam nadzieję, że w końcu w moje ręce wpadną także pozostałe – „Ogród Kamili” i „Zacisze Gosi”. Dużo ciepła, atmosfery rodzinności, problemów, czasem wręcz traumatycznych przeżyć, ale też poczucia, że razem można więcej, że przyjaźń i miłość to najcenniejsze, co mamy, co mieć możemy.

Ulubione cytaty:

„Szczęście jest ulotne, ciesz się nim, ale zrozum, że tak jak po dniu nadchodzi noc, tak po czasie dobrym przychodzi czas zły. Czas smutku i rozpaczy. Ale potem znów zaświeci słońce”

„Zło nie odpuszcza. Nigdy. To nie jest Dobro, które po pierwszej porażce wróci do kątka i zwinie się w kłębek, czekając na lepsze czasy”

„Życie jest zbyt krótkie, by tracić to, co dobre, a los bywa okrutny i zabiera szczęście, nim zdążymy się nim nacieszyć”.

Moja ocena: 9/10

Tytuł: Przystań Julii

Autor: Katarzyna Michalak

Wydawnictwo: Znak

Stron: 298

Dodaj komentarz