Zacznę od tego, że nie chciałam tej książki. Prosiłam o inną, a ta – jakimś dziwnym trafem – trafiła w moje ręce. Zdziwiona przeczytałam tekst na okładce i z niechęcią pomyślałam, że z literatury młodzieżowej to ja już dawno wyrosłam. Mimo wszystko postanowiłam spróbować. Skoro już do mnie trafiła, to szkoda żeby się zmarnowała. Książki nie powinny się marnować, zalegając nieczytane gdzieś w kącie.

Anka Rawicka jest typową dziewczyną, której niczego w życiu nie brakuje, jednak jej nastoletni umysł nie potrafi tego dostrzec, wciąż wyszukując nowych „braków”, włącznie z tymi absurdalnymi – jej rodzina jest zbyt normalna, a przez to nudna, przydałoby się coś, co ten porządek zburzy!

Odtąd książka staje się ciekawa. Anka wchodzi do wanny  we własnym mieszkaniu i nagle…staje się kimś innym. Teraz jest Patrycją – niepełnosprawną dziewczyną z jedną nogą krótszą, mieszkającą w kamienicy do rozbiórki z rodziną, która bynajmniej nie jest nudna w kategoriach przyjętych uprzednio przez naszą bohaterkę. Chciała, to ma!

A potem kolejne zamiany ciał, jeszcze dwukrotne. Co mnie denerwowało, to fakt, że Anka zawsze zmieniała skórę w najciekawszych momentach, kiedy naprawdę chciałam wiedzieć, co dalej. Przy końcu czekała na mnie zatem miła niespodzianka – z artykułów prasowych dowiedziałam się, jak potoczyły się losy wszystkich dziewcząt, których życiem żyła przez krótki czas Anka.

Co mnie zaskoczyło? Moja reakcja na tę książkę. Zaczęłam czytać i nagle przestałam myśleć o tym, że to literatura młodzieżowa. Po prostu czytałam i…podobało mi się. A to wniosek dla mnie zaskakujący. Może zatem nie warto jest zamykać się na określone gatunki? Ale trochę się boję, że idąc tym tokiem rozumowania, w końcu sięgnę nawet po…fantastykę.

Ulubione cytaty:

„Filozofia domu została ukształtowana przez zakręty życiowe jego mieszkańców”

„Ciesz się tym, że jesteś dzieckiem. Czas na dorosłość przyjdzie nieodwołalnie. Baw się, wygłupiaj, dopóki możesz. Potem będziesz musiała pracować, pracować i pracować”.

Moja ocena: 7/10

Tytuł: Pomyśl tylko życzenie. Z deszczu pod rynnę. Tom 1

Autor: Ewa Zienkiewicz

Wydawnictwo: Novae Res

Stron: 183

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu Novae Res!

logo_novae_res_2014_podstawowe_rgb

Dodaj komentarz