szukając-tego„Szukając tego” było o miłości, więc musiało mi się spodobać. Ale o miłości trudnej, niepewnej, takiej stąpającej po cienkim lodzie, pod którym czają się wspomnienia, a gdyby tak lód pękł, nie byłoby co zbierać z tej miłości. Pamięć – nieoceniony dar pozwalający zachować chwile, których nie chcemy oddać zapomnieniu. Niestety, także te chwile, które nie pozwalają nam iść dalej, po prostu żyć.

Nela to 19-latka, której jedyną rodzinę stanowi brat przebywający zagranicą. To dziewczyna skrzywdzona, wróć – krzywdzona, bo nie był to jednorazowy incydent, przez swojego byłego chłopaka. Pewnego dnia po prostu nie wytrzymuje i ucieka. Nela to dziewczyna, której ciężko będzie ponownie zaufać.

Arek – mężczyzna po trzydziestce, były bokser, facet obwiniający się o śmierć rodziny. Facet, którego tatuaże nie zachęcają bynajmniej do obdarzenia go zaufaniem. Zresztą sam przyznałby, że na to zaufanie nie zasługuje.

A jednak ta dziwna para w jakiś sposób poznaje się, znajduje wspólny język i wyrusza w podróż po Polsce, szukając „tego”. No właśnie – czego? Uczucia, przygody, spokoju, akceptacji…zrozumienia?

Losy Neli i Arka są burzliwe, choć nie aż tak, jak mogłaby sugerować ich przeszłość. Nie jest to typowe love story – ona księżniczka, on rycerz z bajki, a jednak znajdziemy tam miłość. Z rysą na szkle, może nawet z wieloma, ale jednak szczerą. Przyznaję, czasem ta dwójka mnie wkurzała, ale po kolejnych kilku stronach zapominałam im moje żale i dalej brnęłam w ich opowieść. A na końcu spotkałam napis: KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ. To oznacza, że jeszcze się z Nelą i Arkiem spotkam. Pewnie niejednokrotnie mnie jeszcze wkurzą, ale czy będę im miała to za złe? Nie, dobrze się ich czyta.

Ulubione cytaty:

„Wiele milionów ludzi miało i wiele jeszcze będzie mieć poważniejsze problemy niż ja. Ani przez chwilę w to nie wątpiłam, ale wiedziałam też, że ból, nieważne czym spowodowany, zawsze pozostaje bólem. Większym czy mniejszym, ale zawsze bólem, którego niełatwo jest się pozbyć”

„Nie mogłem wytrzymać tej ciszy. Była zbyt kurewsko głośna”

„W dzień człowiek goni za złudzeniami. Pragnie niemożliwego, dąży do rzeczy nieosiągalnych i kryje się za maską fałszu. Dopiero kiedy przychodzi noc, człowiek potrafi pokazać prawdziwego siebie. Dopiero wtedy potrafi otworzyć serce, bo myśli, że ciemność zachowa je dla siebie i światło nigdy go nie odkryje”.

Moja ocena: 7,5/10

Tytuł: Szukając tego

Autor: Kinga Tatkowska

Wydawnictwo: Novae Res

Stron: 287

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu Novae Res!

logo_novae_res_2014_podstawowe_rgb

Dodaj komentarz