milosc-z-kamieniaUwielbiam czytać Tochmana, Kapuścińskiego, z Wojciechem Jagielskim nasze drogi jakoś jeszcze się nie skrzyżowały. Aż dziw bierze, że pierwsze spotkanie z twórczością Jagielskich zawdzięczam jego żonie. I to w takich okolicznościach.

Nigdy nie pozwoliłabym, aby mój mąż był korespondentem wojennym. Gdyby chciał, byłabym zaborcza, apodyktyczna i w końcu postawiłabym na swoim. Nieuczciwe to? Hamujące rozwój i zabraniające spełniać marzenia? Tak, mam tego świadomość. A jednak lektura tej książki upewniła mnie, że miałabym rację.

Grażyna Jagielska bardzo obrazowo udowadnia, że wojny dotykają nie tylko korespondentów wojennych. Oni są przecież w centrum wydarzeń, nie baczą na niebezpieczeństwo, bo nie ma czasu na strach, wszystko w końcu dzieje się tak szybko, a czasu na przekazanie materiału do redakcji tak mało, trzeba być przecież pierwszym. Dla rodzin natomiast czas nie płynie w tym błyskawicznym tempie. Ich czas upodobał sobie raczej stagnację. Nie myślą oni bowiem o materiale, o tym, żeby udało się być pierwszym, ale żeby w ogóle udało się jeszcze być. I tak za każdym razem, gdy w odległym o tysiące kilometrów świecie dzieją się rzeczy, które powinny ich zajmować jedynie pośrednio – jako przejaw niesprawiedliwości tego łez padołu, a nie jawić się jako być lub nie być małżonków, ojców, synów.

Książka wciągająca, warta przeczytania i w jakiś sposób…przerażająca. Na pewno dająca do myślenia.

Ulubione cytaty:

„Ludzie mówią, że podstawą udanego związku są wspólne zainteresowania, nie miłość. Mieliśmy jedno i drugie, a przynajmniej długo tak sądziliśmy. Dawało to nam podwójne zabezpieczenie, takie zapasowe lądowisko, na wypadek gdyby coś zawiodło albo się skończyło – pasje są o wiele trwalsze niż uczucia, odporniejsze i lepiej znoszą koleje losu”

„Nieodwracalność zdarzeń i uczuć jest równie absurdalna jak śmierć, trudno ją zaakceptować. Na szczęście ta wiedza przychodzi na samym końcu: kiedy umiera nam ktoś bliski albo kończy się miłość. Ale zanim przyjdzie, człowiek próbuje i próbuje, próbuje o wiele dłużej, niż to ma sens”.

Moja ocena: 8/10

Tytuł: Miłość z kamienia

Autor: Grażyna Jagielska

Wydawnictwo: Znak

Stron: 206

Dodaj komentarz