agnes-greyChyba znów dopadła mnie czytelnicza gorączka powieści osadzonych w XIX wieku. Jak już sięgnie się po książkę z tego gatunku, na jednej się nie skończy. Dziś przyszła pora na kolejną z sióstr Brontë i jej „Agnes Grey”, którą otrzymałam na moje xxx (wyciął cenzor) urodziny.

Książka bliska mi z racji profesji wykonywanej przez tytułową bohaterkę – gdyby przyszło mi żyć w XIX-wiecznej Anglii, zapewne zostałabym właśnie guwernantką, a moich zamiarów nie ostudziłyby nawet opisy trudów i znojów przypisywanych ówczesnym nauczycielkom przez różnych autorów.

Pomimo tego, że obecnie praca nauczyciela w dużym stopniu różni się od tej wykonywanej przez dawne guwernantki, to przecież cel jest ten sam – uczyć i wychowywać, a też oręż w ręku nauczyciela niezmienny:

„Jedynymi narzędziami, jakie miałam były Cierpliwość, Stanowczość i Wytrwałość i zamierzałam korzystać z nich w pełni”.

Ponadczasowe, uniwersalne, wieczne.

Tak więc Agnes Grey została guwernantką w domu zamożnych państwa, gdzie dzieci winny czynić postępy w nauce i nabywaniu dobrych manier, ale nie powinno się to wiązać ze zbyt dużym wysiłkiem i wyrzeczeniami ze strony pociech. A jakże. Rzeczonym pociechom do cherubinów było daleko, ale dzięki opanowaniu i umiejętności niezaprzątania swej głowy złośliwościami nasza bohaterka zjednała sobie względy rodziny, zwłaszcza starszej z panien Murray.

Niestety, wysiłki nawet najlepszego nauczyciela spełzną na niczym, jeśli nie będą im wtórowały te ze strony rodziców – i to kolejna prawda uniwersalna. Pragnąca bogactwa i pozycji w towarzystwie Rozalia Murray za późno dochodzi do wniosku, że:

„Jakże dalece nadzieja na posiadanie przewyższa samą przyjemność posiadania”

Prawda numer trzy.

Mądra to książka, wiele spraw wciąż na czasie, mimo że liczy sobie już prawie 170 lat. Jeśli ktoś lubi XIX-wieczne klimaty – idealna dla niego, jeśli ktoś wykonuje zawód nauczyciela – tym bardziej.

Ulubione cytaty:

„Ojciec, matka i siostra wspólnymi siłami robili, co mogli, by mnie rozpieścić – nie za pomocą niemądrej pobłażliwości, za sprawą której mogłabym stać się marudna i niesforna, lecz poprzez nieustanne okazywanie mi dobroci, które uczyniło ze mnie osobę bezradną, niesamodzielną i niezdolną do zmagania się z życiowymi troskami i przeciwnościami losu”

„Łaknienie piękna jest niedorzecznością. Rozsądni ludzie nie pragną go dla siebie ani nie dbają o to, czy widzą je w innych”

„Nasze pragnienia są niczym łatwo tlący się materiał: jeżeli iskry sypiące się z nieustannie zderzających się ze sobą okoliczności na niego nie natrafią, natychmiast zgasną – lecz jeśli nań spadną, w jedną chwilę przeobrażają w płomień nadziei”.

Moja ocena: 8/10

Tytuł: Agnes Grey

Autor: Anne Brontë

Wydawnictwo: MG

Stron: 232

One thought on “Brontë Anne, „Agnes Grey”

Dodaj komentarz