smak-szczescia-santa-montefioreŹle mi z tym, że to piszę. Trochę nawet pretensji do siebie samej mam. Może zbyt wiele oczekiwałam, może dałam się zwieść złudzeniu, że jeśli jedna książka danego autora mnie zachwyciła, to z kolejnymi będzie podobnie. Cóż, w tym przypadku nie było…

Pisałam już o jednym utworze tej Pani – „Jaskółka i koliber” to była dla mnie książka, od której nie mogłam się oderwać, którą mogłam czytać do późnej nocy, byle tylko dowiedzieć się, co dalej z bohaterami, których ukochałam. „Smak szczęścia” męczyłam dobrych kilka dni, a możecie mi wierzyć – w przypadku opowieści o miłości to mi zdarza naprawdę rzadko.

Czego było dla mnie za mało? Głębi prawdziwego uczucia, skupienia się na uczuciu jako takim, nie na zachciankach bohaterów i ogólnie czegoś w rodzaju stabilnego systemu wartości, niekoniecznie nawet zgodnego z moim własnym, ale po prostu trwałego – ta chorągiewka moralności w wykonaniu głównej bohaterki zdecydowanie mnie nie zadowala jako czytelnika.

Czego było dla mnie za dużo? Egoizmu i upychania wyrzutów sumienia gdzieś głęboko poza świadomością. Wyglądało to tak, jakby na siłę było mi wpajane i ciągle przypominane, że ta nasza bohaterka to w gruncie rzeczy dobra kobieta jest, dzieci kocha, męża też, a że pamięta o nich wtedy, gdy jej wygodnie? Cóż, jesteśmy tylko ludźmi. Za dużo wtłaczania do mojego słownika nazw światowej sławy marek – D&G, CK, Vogue, Dior etc. „The Bold and the Beautiful” to niekoniecznie mój świat.

Ogólnie książka nie jest jakaś straszna – fabuła momentami wciąga, jakieś cechy pozytywne u bohaterów odnajdujemy, niektórzy są nawet sympatyczni. Ja po prostu spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Miałam nadzieję, że Santa Montefiore stworzy postaci delikatne, subtelne, wręcz eteryczne – chciałam spotkać kolejną Ritę z „Jaskółki i kolibra”, a w zamian dostałam coś w rodzaju „Mój mąż jest cudowny, kupił mi brylanty”. Nie rezygnuje jednak z książek S.M. Mam nadzieję, że jeszcze mile się zaskoczę.

Ulubione cytaty:

„Moje szczęście przypomina małe wysepki na morzu obaw. Dlaczego strach nie może być jak małe wysepki na morzu szczęścia?”

„Jeśli będziesz wybiegać za daleko w przyszłość, zmarnujesz teraźniejszość”

Moja ocena: 6/10

Tytuł: „Smak szczęścia”

Autor: Santa Montefiore

Wydawnictwo: Świat Książki

Stron: 390

Dodaj komentarz